sobota, 13 kwietnia 2019

Klockowy świat...

Tu Arashi!
Po długiej znajomości z dobrze znanym artystom art blockiem stwierdziłam,aby mój blog kompletnie nie zarósł kurzem pokażę chociaż coś w miarę twórczego.I świetnie się składa,bo nie dawno kupiłam sobie klocki lego friends. No cóż postanowiłam wam pokazać moje zmagania z budownictwem XD.
A oto i opakowanie:
 Jest to z tego co mi wiadomo najnowsza seria lego friends, czyli pudełka serduszka.Przestawiają one zainteresowania 5 przyjaciółek.Poznajemy je poprzez kolorystykę pudełek i kilku przedmiotów...

Nasza wielka 5:))

Ja mam postać wręcz idealną  dla mnie,Emmę!Jest ona artystką,uwielbia fotografię,malarstwo.
Olisikowa nagrała filmik o tym jak dziecięce marzenia o zawodach są konfrontowane z rzeczywistością.Filmik inspirowany był właśnie  tą serią zestawów.
Link tutaj:
Także no,a to zawartość:
W skład zestawu wchodzą:
  1. Instrukcja
  2. Klocki pakowane w zależności od etapów budowania(czy jakoś tak)

I napięcie rośnie...


Chwile sobie poczekamy.
Laleczka już gotowa.


Tadam!!

Z podstaweczką...
Mini sesja...
Z innymi akcesoriami z zestawu
(niektóre składane, niektóre nie)

 Zdjęcie z nagłówka.
W zestawie są też zapasowe części.
 W pudełeczku można schować cały zestaw.

 A, no i jeszcze można nakładać pudełeczka na siebie:D
Mam nadzieję,że taki post też wam się spodobał i

piątek, 22 marca 2019

Powiew harajuku ...

Tu Ara.
W tym poście chcę szerzyć zło stylistyki harajuku!!xD A tak poważnie to przedstawię wam kilka rysunków inspirowanych właśnie tą stylistyką. Ponownie przepraszam za długą przerwę,ale to chyba stanie się tradycją😅😅ALE to chyba  nie ważne, ważne są moje małe,amatorskie dzieła sztuki😏😏😛😚(#LOL)Dobra no to goooo!

Pierwszą pracą jest dziewczynka,która była pierwszym tworem(w sensie chronologicznie😅)inspirowanym harajuku. Tak w sumie ta inspiracja wyszła nieumyślnie,po prostu chciałam narysować coś bardziej skomplikowanego,kreatywnego niż twarz dziewczyny z uszami. Z pracy ,natomiast jestem zadowolona.
Kolejny rysunek to top 
  modelowy projekt. Niedokończony,ponieważ zabrakło zasobów wenowych:))Pomysł,plan był dobry,ale przy pracy coś nie pykło.



Następny rysunek jest dość nietypowy, ponieważ strój postaci ukazanej na pracy był wcześniej zaprojektowany,o czym dowiecie za chwilę. W ogóle to jest to pierwszy raz,gdy rysuję człowieka w takiej pozie,co było dla mnie małym wyzwaniem,ale chyba dałam radę.Wydaje mi się, że postać nie wygląda jak jakiś pokrak więc je chyba ok.
ZBLIŻENIE!!!

BŁYSKU,BŁYSKU!



Ostatnia już praca to projekt stroju poprzedniego rysunku.Szczerze mówiąc nie planowałam na bazie tego projektu robić jeszcze innej pracy,ale pokusa była wręcz ogromna i nie mogłam się powstrzymać od narysowania pełnej postaci.



Dziękuję,że byliście ze mną i 
I wesołego początku wiosny!

piątek, 22 lutego 2019

Akwarele w akcji,czyli akwarelowe prace

Tutaj Arashi
Witam was w kolejnym jakże kreatywnym poście xD. W poprzednim poście prezentowałam wam moje nowe artystyczne zdobycze w tym akwarele karmański,  których dłuższe objaśnienie znajdziecie w poście z houlem  plastycznym:
I w tym poście zaprezentuję wam prace nimi wykonane.Dość długo zastanawiałam się jak rozplanować prace na poszczególne notki, dlatego troszkę przedłużył się termin tego posta.😅😓No cóż trudno się mówi czasem tak bywa.Ej!Wiecie, że w te wakacje mija rok od założenia tego bloga!?Ja uświadomiłam to sobie niedawno i MEGA się cieszę🙀😝😍Dziękuję, że ze mną jesteście mimo moich długich nieobecności.Uwielbiam was!Tak czy siak lecimy z tematem tego posta,czyli akwarelowymi pracami.Zaczynamy!

 Na początek taka oto dość szybka praca.Nie jest zbyt anatomiczna, ale w gruncie rzeczy był to tylko szybki test akwareli.Chciałam zobaczyć jaką mają pigmentację i jak zachowują się na papierze.Chciałam też sprawdzić jak będzie wyglądać żelopis na akwarelach.Powiem tyle tło mi się podoba, a co do jakości obrazka się nie wypowiem xD.



Tutaj co prawda sama praca nie jest wykonana akwarelami,ale jej tło.Było ono robione w nieco inny sposób niż mazianie pędzlem po kartce xD. Na początku chlapnęłam kilka kleksów farby na kartkę, a potem za pomocą słomki rozdmuchiwałam  każdego kleksa w różnym kierunku. Nie wiem do końca jak nazywa się ta technika więc nadajmy jej mino techniki słomkowej😆😃😂Tak na serio,jeśli wiecie jak się ona nazywa to piszcie w komach!
To już koniec tego posta mam nadzieję,że prace się wam spodobają.No to

środa, 13 lutego 2019

Wielki houl plastyczny(mini wehikuł czasu)

Tutaj wasza Arashi,
znowu powracam na bloga.Przykro mi,że tak rzadko wstawiam posty i czuję jakbym zaniedbywała bloga.Więc postanowiłam wrzucić coś dużego,aby wynagrodzić wam tę znacząco obniżoną aktywność.Po prostu nie mam czasem kompletnie weny do pisania.Ale za to często rysuję, maluję testuję nowe techniki i style.Być może, dlatego tak rzadko piszę notki.No cóż mam nadzieję,że z czasem mi to przejdzie i zabiorę się za pisanie.Serio mam tyle planów na notki,a nie które są z prawie połowy roku!!!Tak samo jest ze zdjęciami ,dlatego przepraszam jeśli niektóre będą stare(nie tylko w tym poście, ale i w innych )No dobra koniec gadania przejdźmy do tematu posta.(Ale się rozpisałam xD)
Pierwszą rzeczą są wkłady do ołówka automatycznego.Ostatnio ciągle nim szkicuje i już mi się skoń- czyły i tak mój tata wkroczył bohatersko do akcji i sprezentował mi je.Są naprawdę dobrej jakości i spokojnie mogę je polecić. Dla ciekawych grubość  grafitu to 0.5 ,a miękkość to 2B.

Następnie przejdźmy do akwareli.Są to akwarele karmański 12 kolorów.Został zakupiony ze sklepu plastycznego "Tinta dla plastyków"(Internetowego).Te akwarele mają dość mocną pigmentację, co może być uciążliwe,ale da się przyzwyczaić.Myślę ,że w następnych postach pokażę kilka prac nimi wykonanych.


 Ostatnie w kolejce są kredki bambino 6 kolorów wraz z temperówką.Jest to chyba najbardziej podstawowy zestaw kredek jeśli chodzi o tą firmę(możecie mnie poprawić w komach:)). Nie za dużo o nich mogę powiedzieć, na pewno przydają mi się do cieni i wykończeń rysunków rysowanych markerami lub kredkami.


Mam nadzieję,że post wam się spodobał i myślę,aby poprawić aktywność na blogu.
Przepraszam za te nieobecności!!
Dobra to papa i

Houl miesiąca

Z tej strony Arashi. Ech...No i znowu długo mnie nie było,a notki same się nie napiszą.Ale cóż wyjechałam na wakacje i właściwie dopi...