środa, 26 czerwca 2019

Houl miesiąca

Z tej strony Arashi.
Ech...No i znowu długo mnie nie było,a notki same się nie napiszą.Ale cóż wyjechałam na wakacje i właściwie dopiero niedawno udało mi się w pełni rozpakować.😓A rozpakowując się stwierdziłam,że mam dość dużo nowych, letnich ubrań i  warto by było je wam pokazać.No to co,zaczynamy!
Na pierwszy ogień pójdzie bluza z długim rękawkiem.Z tego co pamiętam była na promocji,dlatego stwierdziłam,że ją wezmę mimo iż nie jest to letni ciuch.Bardzo podobają mi się kwiaty i pastelowe kolory.No i należy o mnie wiedzieć, to że jestem GRAŻYNĄ,więc jak jest coś ciekawego po przecenie to biorę od razu xD.
 Kolejnym ciuchem jest asymetryczna spódnica.Bardzo podobały mi się jej liczne falbany na dole.No i jest asymetryczna COME ON! Dla ścisłości kocham asymetryczne fasony(Ile tej asymetrii!?) Tak czy siak no...ładna jest😍😏
A jeśli chodzi o spódniczki kupiłam też MEGA falbaniastą,rzucającą się podczas ruchu.Podobają mi się jej kolory i te kwiaty ach...No wakacje pełną treścią.
A jak wakacje to czas na krótkie spodenki! Jedne są dżinsowe,a drugie hm...ciężko powiedzieć jak to materiał,ale za to wiem,że są w kolorze pudrowego różu xD. A no i mają taką nonszalancką,ogromną kokardę przy pasku.Według mnie sprawia to,że są dość unikatowe.
Ok,a teraz czas na koszulki.Pierwszą jest bawełniany T-shirt z motywem myszki Miki.Tak mi się spodobała,że musiałam ją kupić.Poza tym jestem zagorzałą fanką Disneya,więc to również wpłynęło na zakup tej koszulki.
Kolejna koszulka jest dość elegancka.Zamiast rękawków ma małe falbanki(a ja kocham falbanki,jak już zdążyliście zauważyć) Falbanki znajdują się też przy dekolcie.Bardzo ją lubię za piękny, niebieski kolor.Często ją noszę do tych dżinsowych spodenek. 
 Ostatnim już ciuchem jest dość stara zdobycz.Jest to bluza z długim rękawkiem,I jest to jedyne ubranie przedstawione na modelce bo zdjęcia były robione już dawno.Bardzo spodobała mi się ze względu na kolory i wzór(uwielbiam wzory jedzenia na koszulkach😍😍)



Na zakończenie pokażę wam niedawno zakupiona bransoletka.Można powiedzieć,że jest rzemykiem,ale nie do końca bo w centrum znajduje się sznurek z perełką.Uwielbiam jej kolor i wygodne i jednocześnie mocne zapięcie.

Mam  nadzieję, że posty nie rysunkowe również przypadły wam do gustu bo planuję ich dość sporo w niedługim czasie.No cóż pozostaje mi życzyć miłych ,bezpiecznych i relaksujących wakacji i

sobota, 15 czerwca 2019

Płaska jak...PŁASKORZEŹBA


Tutaj Arashi.
tej notce chciałabym wam przedstawić dość stary, ale wciąż ciekawy dla mnie wyrób. Mimo iż był robiony na lekcji plastyki jako zadanie, to i tak świetnie się przy nim bawiłam:D A jest to płaskorzeźba zdobiąca okno. Każdy mógł wybrać motyw w, którym będzie tworzył. No i jeszcze można było wśród zaproponowanych  przez panią kształtów okna wybrać ten,który nam odpowiada.(Do wyboru było koło,prostokąt i trójkąt) No więc nie przedłużam i pokazuję pracę.


Ja postanowiłam postawić na koliste okno otoczone fantazyjnymi
roślinami.I...wyszło okienko otoczone gałązkami świerka,a na szczycie ozdobionym lilią i różą. Ale poleciałam z tymi roślinami xD. Ale sam efekt mi się nawet podoba,a wam?
Napiszcie w komach!




No cóż mam nadzieję,że post wam się spodobał i od razu chciałabym przeprosić za długą przerwę,ale miałam czasu ze względu na oceny końcowe.Ale w wakacje postaram się to nadrobić.Pozostaje mi tylko powiedzieć

sobota, 27 kwietnia 2019

Wiosna,wiosna,wiosenne nowości

Tu Arashi
Po ferworze świąt wielkanocnych postanowiłam chwilę odpocząć i przysiąść do kompa,by coś napisać.Dziś przybywam do was z obiecaną niespodzianką.A są to nowości rysunkowe w mojej kolekcji.A dlaczego taki tytuł? Dlatego,że prace będą w dość wiosennym,lekkim,''świeżym'' klimacie. Dodatkowo  pokażę wam także moją ozdobioną już okładkę szkicownika. Myślę, że będziecie zadowoleni. So, zabierajmy się za pokazywanie i opisywanie:))(To chyba najkrótszy wstęp na tym blogu)A no i jeszcze zapomniałam wspomnieć,że pokażę również proces tworzenia niektórych prac😁Dobra teraz naprawdę zaczynamy.

 Pierwsza praca to mój własny gatunek lilii.A przynajmniej takiej nigdzie nie znalazłam:)Buła tworzona za pomocą akwareli karmański  była robiona w formie naklejki dla ozdoby na szkicownik.Szczerze jest to jedna z najlepszych prac,które wykonałam w niedawnym czasie.


 A to ciekawsza część procesu tworzenia lilii.Chciałam uzyskać rozmycie tej części pracy,więc nałożyłam kilka kropel wody na papier.Zanim woda wchłonęła się w papier odstawała ciekawie ponad powierzchnią obrazka.Według mnie wygląda  to naprawdę ciekawie;))

 Następna praca również znajduje się na moim szkicowniku,ale nie została stworzona przeze mnie. Jest narysowana przez wielokrotnie wspomnianą przeze mnie na blogu siostrę.Dała mi tą przecudną syrenkę jako mały upominek na zająca.(jet to jeden z prezentów, które wam tutaj pokażę)Umieszczona została na honorowym miejscu,czyli okładce mojego szkicownika.Czy nie jest słodka?



Kolejny malunek stworzony jest nie na szkicownik tylko w szkicowniku:))Zrobiony został brush markerami pro.był to pierwszy rysunek kwiatowy(w sensie był przed lilią)


Atak prezentuje się cała okładka.
A teraz prezent Wielkanocny.😎
To czekoladowe jajko,a w środku różne czekoladki:))
To chyba na tyle.Ja idę dalej rysować.
A no i jako wynagrodzenie za brak życzeń na święta już teraz życzę miłej i regenerującej majówki:))
Ok no to



środa, 17 kwietnia 2019

Dziekuję!!!

Tu Arashi.
Chcę wam bardzo podziękować za 5oo wyświetleń!!!To,że ze mną jesteście jest naprawdę dla mnie ważne.I jeszcze raz wam dziękuję!!Mam nadzieję, że niespodzianka,którą szykuję będzie brana pod uwagę jako special,więc do zobaczenia!💗💗🎈🎈🎉

Cheap art supply challenge.

Tu Arashi 
Wow już drugi post jednego dnia! Taka mała rekompensata z te wszystkie długie przerwy.Przychodzę do was z wyzwaniem noszącym dumną nazwę"Cheap art supply challenge".Polega on na stworzeniu obrazka tanimi przyborami z np.stacjonarnych sklepów papierniczych.Bardzo spodobała mi się cała koncepcje tego wyzwania.Poza tym dla mnie wykonywanie tego challeng'u było jak powrót do dzieciństwa,gdy potrzebowało się kilka mazaków z biedronki,by poczuć się jak wielki artysta xD
Okej nie przedłużam i pokazuję efekty:))
Szczerze to na początku nie przystępowałam do tego wyzwania świadomie.Byłam poza domem,a naszła mnie chęć narysowania jakiegoś kwiatka.Ale jedyne co miałam to kartka z drukarki i co znalazłam w moim szkolnym piórniku.Więc narysowałam krokusa z mega nierealistycznymi liśćmi.I dopiero wtedy zorientowałam się ,że wykonałam ten challenge i tak go właśnie podpisałam.Jednak podpis jest fatalnie wykonany,a poprawność słów jest nikła,ale sam kwiatek jest chyba ok.Oceńcie sami:)))
Natomiast ta praca była tworzona w ramach tego challenge'u.Była robiona na przerwie na szybko i dla czystej przyjemności.Cieszę się,że zdecydowałam,aby postać była w takiej pozie.Chciałam sobie poćwiczyć rysowanie napoju ze słomką(trzymaną w ustach)i ułożenia w ten sposób ręki.

Mam nadzieję,że ten post również wam się spodobał no i




Houl miesiąca

Z tej strony Arashi. Ech...No i znowu długo mnie nie było,a notki same się nie napiszą.Ale cóż wyjechałam na wakacje i właściwie dopi...