Tu Arashi
Po dłuższym czasie nie wpisywania niczego na bloga stwierdziłam,że aby do końca wyprzątnąć kurz z mojego bloga dołożę post troszkę szybciej niż zazwyczaj.Znów nie widzicie rysunków,ale to dlatego,że szykuję dla was niespodziankę:o Więc czekajcie:))A przechodząc do tematu posta.Nie niedawno znalazłam stary kuferek mojej siostry z jej starymi wyrobami.Były tam różnorakie zawieszki,broszki a także...czokery i pierścionki!A no i kilka niedokończonych rzeczy xD Wśród nich dojrzałam też kilka ślicznych bransoletek.I pomyślałam,że fajnie będzie wam pokazać te cudeńka.Ale żeby było troszkę czegoś mojego wynalazłam parę mojej biżuterii,którą stworzyłam swoimi rencyma xD. Ale nie zanudzam i prezentuję wam te cudeńka!!
A no i jeszcze jedna rzecz. Biżuteria jest wykonana w stylu pastel goth.(Wyguglujcie sobie ten termin. Jest naprawdę interesujący)
Tadam!!
Oto wynalezione przeze mnie skarby!Nie jest ich zbyt dużo,ale jak dla mnie to nic nie szkodzi,bo rekompensują to swoim wyglądem.Jakby co tło do zdjęć to mój puchaty,różowy szlafroczek.(cute😍😋)
Następna rzecz to spinki.Wiem,że nie są biżuterią,ale to też jakaś ozdoba(a poza tym są śliczne, więc musiałam je zaprezentować)Według mnie najładniejsze są te turkusowe.A wy jak myślicie,które najładniejsze??
Następnie widzimy czokery!Czyli coś na co czekałam.Są naprawdę śliczne(moim zdaniem).Oba z nich noszę na co dzień.
Ten jest podobny ale z inną kokardką.(i to z kryształkiem)
A no i jeszcze moje stare wypociny.Pierścionek był robiony na wycieczce do średniowiecznej wioski.Druga rzecz to kolczyk z naszyjnika z gazetki soy luny.Nie oglądam tego serialu ale dostałam kiedyś gazetkę i no mam xD...
Mam nadzieję,że post się podobał i





















































